Bankructwo e-mailowe
W dzisiejszych czasach większość z nas otrzymuje codziennie kilka e-maili. W zależności od wykonywanej pracy możesz otrzymywać nawet dziesiątki wiadomości dziennie, które nie są spamem. O ile trudno jest nadążyć za ogromną liczbą e-maili otrzymywanych w ciągu jednego dnia, o tyle po kilku dniach zaległości nadrobienie ich może być niemal niemożliwe. Po pewnym czasie możesz mieć w swojej skrzynce odbiorczej setki wiadomości, na które nie odpowiedziano.
Jeśli znajdziesz się pod przytłaczającą stertą e-maili w swojej skrzynce odbiorczej, jedynym wyjściem może być ogłoszenie bankructwa e-mailowego. Podobnie jak w przypadku bankructwa finansowego, bankructwo e-mailowe polega na odpisaniu strat i rozpoczęciu od nowa. Najbardziej taktowny sposób ogłoszenia bankructwa e-mailowego polega na skopiowaniu wszystkich adresów e-mail z wiadomości, na które nie odpowiedziałeś, do jednej wiadomości. Następnie wyślij wiadomość z wyjaśnieniem, że masz zbyt duże zaległości w korespondencji e-mail, i przeproś za brak odpowiedzi. Szybszą, ale mniej uprzejmą opcją jest po prostu usunięcie wszystkich starych wiadomości i rozpoczęcie od nowa, jak gdyby nic się nie stało.
Chociaż najlepiej unikać bankructwa e-mailowego, na bieżąco odpowiadając na e-maile, dla niektórych osób może ono być jedynym sposobem na uporządkowanie korespondencji. Jeśli znajdujesz się w sytuacji, w której przytłacza Cię rosnąca liczba wiadomości w skrzynce odbiorczej, najpierw odpowiedz na najważniejsze wiadomości. Następnie, w ostateczności, ogłoszenie bankructwa e-mailowego może zapewnić Ci potrzebny nowy początek.
Sprawdź swoją wiedzę